20 czerwiec 2019

Co mówią faceci w czerwonym?

 

Mężczyźni, którzy noszą czerwone ubrania wysyłają sygnał, że są agresywni i źli. To sygnał podobny do tego który przekazuje innym ciało, gdy męska twarz staje się nagle purpurowa z gniewu - wynika z badań przeprowadzonych przez naukowców z Durham University w Anglii.



W badaniach, którymi kierował prof. Rob Barton, wzięło udział 50 mężczyzn i 50 kobiet. Pokazywano im serię zdjęć przedstawiających mężczyzn w koszulkach różnego koloru. Badani mieli ocenić na ile postać na zdjęciu jest agresywna i dominująca - w skali od 1 do 7. Następnie uczestników eksperymentu pytano o stan emocjonalny mężczyzn przedstawionych na zdjęciach. Zdecydowana większość badanych patrząc na fotografie mężczyzn w czerwonych koszulach wskazywała: "złość".
Co ciekawe, mężczyźni biorący udział w badaniu czerwoną koszulkę kojarzyli z dominacją, za to kobiety takich skojarzeń w ogóle nie miały. Rezultaty badań mogą być powiązane z tym, co wcześniej naukowcy zaobserwowali w przyrodzie, gdzie kolor czerwony często jest wyrazem agresji lub ja wzbudza.

Profesor Rob Barton, twierdzi, że wyniki badań jasno sugerują powiązanie koloru czerwonego z uczuciem złości lub gniewu i może mieć to wpływ na to, jak ludzie zachowują się w pewnych sytuacjach społecznych. Diana Wiedemann - współpracownica prof. Bartona - podsumowując badania stwierdziła, że kolor czerwony wpływa na działanie ludzkiego mózgu. - Jest to zakorzenione w naszej kulturze, np: czerwony krawat jest uznawany w kręgach biznesowych jako „krawat siły” - mówi Wiedemann - Dzięki tym badaniom być może ludzie będą bardziej zwracali uwagę na to, czy nałożyć czerwone ubranie np: na rozmowę o pracę. Bycie postrzeganym jako ktoś kto jest agresywny czy dominujący może być w pewnych sytuacjach wadą.


Kolory w sporcie

Wyniki ostatnich badań pokrywają się z wcześniejszymi odkryciami prof. Bartona na temat znaczenia kolorów w sporcie. Podczas olimpijskich turniejów boksu, taekwondo, zapasów klasycznych oraz zapasów stylu wolnego kolor stroju zawodników – czerwony lub niebieski – jest losowany. Zatem liczba zwycięstw odniesionych przez zawodników w niebieskich koszulkach powinna być w przekroju całego turnieju podobna do liczby zwycięstw zawodników w czerwonych strojach. Dokładniej: częstotliwość zwycięstw „czerwonych” i „niebieskich” nie powinna różnić się istotnie od losowej wartości 0,5.

Prof. Barton razem z Rusellem Hillem przeprowadzili badania w trakcie XXVIII Igrzysk Olimpijskich w Atenach w 2004 roku. Wyniki swych dociekań opublikowali rok później w prestiżowym czasopiśmie naukowym „Nature”. Okazało się, że w wymienionych wyżej dyscyplinach (łącznie) proporcja zwycięstw wynosiła 0,55 do 0,45 na korzyść startujących w czerwonym stroju – oznacza to, że na 100 pojedynków 55 wygrywali czerwoni, co stanowi już różnicę istotną statystycznie. Co ciekawe, efekt „czerwone wygrywa” był jeszcze silniejszy, gdy walka była wyrównana, a jeden z zawodników odnosił minimalne zwycięstwo „na punkty” (0,62 do 0,38 na korzyść „czerwonych”).


Co z kobietami?

Najnowsze badania nie są do końca wiążące, ponieważ naukowcy z Durham University ograniczyli swój eksperyment do pokazania na zdjęciach tylko mężczyzn. Rezultaty mogły być zgoła inne gdyby zaprezentowano badanym zdjęcia przedstawicieli obu płci. Ale z drugiej strony... To jak postrzegamy kobiety ubrane w czerwień to przecież temat do zupełnie osobnych badań.

 

Źródło: charakteru.eu

Oprac (jb) na podstawie: sciencedaily.com/releases/2015/05/150513083829.htm|Charaktery 6/2012

Share

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Ostatnie komentarze

Partnerzy