18 listopad 2017

Pomnik Aleksandra Fredry

 

Pomnik Aleksandra Fredry to  stojący przed wejściem do Ratusza monument, stworzony przez polskiego rzeźbiarza o włoskich korzeniach -Leonarda Marconiego w 1879 roku we Lwowie. Fundatorem pomnika było Lwowskie Koło Literacko-Artystyczne. Jest to najbardziej znany, najpopularniejszy oraz najstarszy polski pomnik w mieście.

 

Do 1945 roku na wrocławskim rynku stał konny obelisk pruskiego króla Fryderyka Wilhelma III. Posąg hrabiego Fredry zdobił w tym czasie plac we Lwowie.

 

 

Po powojennym przesunięciu granic Polski, pisarz znalazł się w Związku Radzieckim, a pruski król w Polsce. Wrocław znów stał się polskim miastem, wskutek czego pomnik pruskiego władcy usunięto, a niemieccy mieszkańcy opuścili śląskie ziemie i wyjechali za Odrę. Na ich miejsce do Wrocławia przybyła ludność ze wschodnich rejonów Polski, które zostały przyłączone do ZSRR. Wraz z nimi do miasta sprowadzono rzeźbę Aleksandra Fredry, stojącą od 1879 roku we Lwowie.

Monument uwieczniający sylwetkę poety wpierw przywieziono do Wilanowa, a dopiero później, bo w 1956 roku do Wrocławia. Pomnik przedstawia pisarza w czamarze, siedzącego na krześle, w jednej dłoni trzymającego zwój, a w drugiej gęsie pióro, które systematycznie jest kradzione przez wrocławskich psotników - ostatnio studentów Uniwersytetu Wrocławskiego.

 

 

 

A co faktycznie łączyło Aleksandra Fredrę z Wrocławiem?
Dociekliwym wyjaśnię, że jakiekolwiek związki XIX-wiecznego komediopisarza z Wrocławiem są prawie żadne, choć podobno przejeżdżał on kiedyś przez nasze miasto.

Dlaczego zatem pomnik polskiego hrabiego zdobi wrocławski rynek?
Misternie odlany w brązie wizerunek Aleksandra Fredry wyraża przede wszystkim więzy Wrocławian ze Lwowem i uzmysławia ludziom- zarówno jego mieszkańcom, jak i turystom, jak burzliwe były historyczne dzieje stolicy Dolnego Śląska. 

Wokół monumentu krąży jeszcze dość ciekawa legenda, znana wielu młodym Wrocławianom. Mówi ona o tym, że jeżeli para na pierwszą randkę umówi się pod pomnikiem poety, to niestety, ale będzie to pierwsze, a zarazem ostatnie spotkanie randkowiczów. Jak widać, Fredro raczej nie wróży powodzenia w miłości.

 

Magdalena gryczke

przyjaznywroclaw.pl

Share

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Ostatnie komentarze

Partnerzy